Calla przedstawia 02~Bal.
— Już skończyliście? — śmieje się i podaje mi kieliszek.
— To idiota — oznajmiam. Chłopak wygląda na rozbawionego.
— A ja? — pyta, gdy upijam łyk napoju. Patrzę w jego oczy.
— Ty? — pytam uwodzicielsko.
— Chyba się w tobie zakochałam — nie panuję nad tym co mówię i robię. Widzę jedynie łobuzerski uśmiech Shay'a i ciemność.
Kategoria: Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz